Majowa modlitwa na dobranoc 🌙 pokój serca i obecność Maryi

Maryjo, Matko Światłości
przychodzę do Ciebie pod wieczór
kiedy dzień już cichnie

a niebo różowieje od Twojej łagodności.
Zamykam oczy serca
aby zobaczyć Cię bliżej

w cichym westchnieniu
w lekkim powiewie nocy.
Dziękuję Ci za każdy krok tego dnia

za każde dobre słowo
za spojrzenie pełne miłości
które może przyszło od Ciebie.

Weź moje zmęczenie
jak dziecko składa je w Twoje dłonie
abyś zaniosła je do Jezusa

który zna każdy trud.
Zanim zasnę, chcę Cię słuchać
jak szeleszczysz modlitwą wśród liści

jak tulisz tych, którzy się lękają
jak rozświetlasz noc spokojem.
Niech Twoja obecność

będzie mi jak ciepły koc
jak blask świecy
która nie gaśnie w burzy.

Pomóż mi oddać wszystko
czego nie zdołałem zrozumieć
czego nie zdążyłem dokończyć

czego nie umiałem naprawić.
Ty jesteś Matką cierpliwości
Matką czułości i ukojenia

przychodzę, by ukryć się w Twoim sercu
jak w ogrodzie pełnym kwiatów i ciszy.
Czuwaj przy tych, którzy nie mogą zasnąć

którzy płaczą w ukryciu
którzy czekają na znak nadziei
i nie wiedzą, że już jesteś przy nich.

Zawieś nad światem swoją jasną chustę
jak niebo pełne gwiazd
i niech każda z nich przypomni

że Bóg nie zapomina o nikim.
Maryjo, naucz mnie odpoczywać z ufnością
zamykać dzień w pokoju

i otwierać serce na nowy poranek
nawet jeśli jeszcze go nie widzę.
Dziś nie muszę rozumieć wszystkiego

wystarczy, że jesteś
że Twój głos cicho mówi
„Jestem tutaj z tobą”.

Niech noc przyniesie ciszę
która leczy
i sny, które pocieszą

jak Twoja dłoń na moim czole.
Zostań przy mnie
aż świt zaśpiewa pieśń nowego dnia

a moje serce znów powie
„Nie jestem sam”.
Z Tobą, Maryjo,

każda noc staje się łagodna
każda ciemność jaśnieje
każda modlitwa znajduje odpowiedź.

Dziękuję, Matko
za Twój pokój
Twoje światło

Twoje ciche „tak”.

Przewijanie do góry