Maryjo,
Matko cicha i pełna światła,
przychodzę do Ciebie u progu dnia.
Chcę Ci oddać wszystko,
co dziś mnie spotka.
Moje słowa i milczenie.
Moje zadania i spotkania.
Przyjmij ten dzień,
jak przyjmowałaś każdy poranek w Nazarecie –
z ufnością i prostotą.
Ucz mnie słuchać Boga w tym,
co zwyczajne.
Pomóż mi otwierać serce
na Jego obecność w drugim człowieku.
Bądź przy mnie,
gdy braknie sił lub cierpliwości.
Przypominaj mi, że jestem dzieckiem Boga,
nawet gdy zapominam o Jego miłości.
Prowadź moje myśli ku dobru.
Ukierunkuj moje pragnienia ku temu, co buduje pokój.
Chcę być dziś Twoim narzędziem,
choćby w najmniejszych gestach.
Niech moje spojrzenie niesie ciepło.
Niech moje dłonie niosą pomoc.
Maryjo,
Ty znałaś radość i trud codzienności.
Pomóż mi przeżywać mój dzień z sercem otwartym jak Twoje.
Gdy będzie trudno – bądź obok.
Gdy będzie jasno – raduj się ze mną.
Niech każda godzina tego dnia
prowadzi mnie bliżej Jezusa.
Niech Twoja obecność będzie dla mnie schronieniem.
Niech Twoje słowo będzie moim „tak” dla woli Bożej.
Zawierzam Ci ten dzień,
jak dziecko składające swój świat w matczyne dłonie.
Ty poprowadź,
Ty ochroń,
Ty bądź.
Dziękuję Ci, Maryjo.
Za Twoją czułość.
Za Twoje milczenie pełne pokoju.
Za to, że jesteś.

Nazywam się Piotr Tomaszewski. Wiara chrześcijańska jest dla mnie życiowym kompasem i najgłębszą pasją. Wiele lat poświęciłem na poznawanie Boga, a każdą wolną chwilę staram się spędzać na zgłębianiu Pisma Świętego i bogactwa Słowa Bożego. Bardzo cenię sobie rozmowy na tematy związane z wiarą i cieszę się, że na tym blogu mogę dzielić się z Wami moimi przemyśleniami oraz ciekawostkami ze świata chrześcijaństwa. Mam nadzieję, że znajdziecie tu inspirację!

